PRAWO KTÓRE OBOWIĄZUJE TO PRAWO MORSKIE – KAŻDY KRAJ I KAŻDY OBYWATEL JEST KORPORACJĄ !


źródło globalna.info

cytuję w całości

“Panuje powszechne błędne wyobrażenie, że każdy przepis i rozporządzenie, któremu ludzie podlegają jest “prawem”. Jednak jest wiele innych rodzajów prawa, którego ludzie przestrzegają nie wiedząc, że ich nie dotyczy. Innym błędem jest myślenie, że konstytucja daje nam nasze prawa. Innym błędem jest myślenie, że konstytucja daje nam nasze prawa. Konstytucja to nic więcej, jak zapis praw, które i tak już posiadamy.

Rodzimy się z niezbywalnymi prawami, “które otrzymaliśmy w tym ziemskim życiu” (moje subiektywne odczucie, ponieważ tekst oryginalny mówił, że te prawa otrzymaliśmy od Stwórcy. Stwórca mógł być jeden, mogło ich być wielu, tego sprawdzić się nie da.

Maritime Admiralty Law

To prawo morskie, zastępuje je prawo cywilne i obejmuje tylko tych, którzy dobrowolnie się na nie godzą. Z definicji prawo morskie to prywatne międzynarodowe prawo dotyczące stosunków prywatnych jednostek pływających po oceanie. Przyjrzyjmy się, jak i dlaczego formy prawne dotyczące korporacji, przedsiębiorstw i okrętów nałożono na żywe istoty ludzkie. Stało się tak poprzez formę magii słowa. Proste wypaczenie języka pozwoliło przekonać ludzi na całym świecie, że te międzynarodowe przepisy ich dotyczą.

Jednym z panujących współcześnie przekonań jest to, że potrzebujemy licencji, zezwoleń, rejestracji i innych dokumentów aby móc prowadzić pojazdy, używać publicznych dróg, budować, zakładać firmy czy przedsiębiorstwa itd. Niestety, ta wiara nie jest niczym podparta i jest błędna. Struktura tych wierzeń napędzana jest przez prawo morskie. Ten kodeks prawny pierwotnie stworzono do zarządzania statkami cumującymi w zagranicznych portach w celach importowo-eksportowych. Dotyczy spraw bankowych i handlowych, a nie cywilnych.

Gdy dany produkt wyładowuje się ze statku w zagranicznym kraju, to ten kraj bierze za niego odpowiedzialność wystawiając certyfikat. Ten certyfikat wyznacza datę “narodzin” produktu pod opieką danego kraju. Pomyślmy dlaczego wymaga się od nas certyfikatu urodzenia.

Słownik terminów bankowych określa certyfikat jako dokument potwierdzający prawo własności. A więc wszyscy posiadający certyfikat urodzenia z definicji są czyjąś własnością. Czyją własnością? Ludzie używani są jako zastaw dla innych krajów, bo USA są bankrutem. STANY ZJEDNOCZONE ogłosiły bankructwo 9 marca 1933 roku.

“KORPORACJA RZECZPOSPOLITA POLSKA oraz prawie wszystkie kraje na świecie są również bankrutami.”

Jesteś korporacją

To wtedy rząd USA zaczął pożyczać pieniądze od prywatnej korporacji zwanej REZERWĄ FEDERALNĄ. Nie mając środków na spłatę długu, USA zaczęły jako zastawu używać OBYWATELI. Wszelkie świadectwa urodzenia czy ślubu są dosłownie kwitami sklepowymi. Przyjrzyj się podobieństwom paragonu ze sklepu, a świadectwa urodzenia. Oba zawierają datę wydania, numer seryjny, numer pokwitowania, opis produktu i podpis upoważnionego urzędnika, który zawiadamia odpowiednią agencję rządową.

Pomimo łatwej dostępności tych informacji większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że podlega prawu morskiemu. Dzieje się tak z powodu manipulacji językiem. Prawo morskie zmienia znaczenie słowa “Osoba” z naturalnej, żywej osoby, na korporację.

Prawa jazdy, dowody rejestracyjne, polisy ubezpieczeniowe, zezwolenia budowlane, pozwolenia na broń czy na pracę, dokumenty podatkowe, certyfikaty narodzin i zgonu, mandaty i wiele innych rodzajów dokumentów, które, jak kiedyś wierzono, były absolutnie konieczne mają zastosowanie tylko do OSÓB PRAWNYCH osób lub KORPORACJI.

Po podpisaniu takiego dokumentu, pośrednio oddajesz swoje konstytucyjne prawa i obniżasz swój status na bycie korporacją, o dokładnie tej samej nazwie, co twoje nazwisko. Jedynym, co odróżnia twoje prawdziwe nazwisko od nazwy korporacji, jest to, że nazwa KORPORACJI(FIRMY) pisana jest samymi wielkimi literami.

Jest to tzw. “Capitis Deminutio Maxima”. Zauważ, że na twoim prawie jazdy, świadectwie urodzenia, ubezpieczeniu i innych, widnieją same wielkie litery reprezentujące FIRMĘ o Twoim nazwisku, a nie Ciebie. KORPORACJA(FIRMA) jest tzw. OSOBĄ SZTYCZNĄ, a Ty jako istota ludzka jesteś osobą naturalną.

Oszustwo sięga głębiej,jeżeli chodzi chodzi o sądy. W sądzie są krzesła dla świadków za drewnianą barierą. Oskarżony musi przekroczyć tę barierę i stanąć po tej stronie gdzie siedzi POWÓD oraz SĘDZIA. Takie działanie symbolizuje wejście na statek. Teraz można działać na podstawie prawa morskiego.

SĘDZIA odgrywający rolę KAPITANA lub BANKIERA, odpowiada za ustanowienie równowagi między stronami. To dlatego każda SPRAWA SĄDOWA ma związek z pieniędzmi. KAPITAN zajmuje się wyłącznie dysputą bankowo-handlową. Gdy rachunki zostają wyrównane sprawa zostaje zamknięta.

Żeby nie podlegać w SĄDZIE PRAWU MORSKIEMU, które nie chroni Twoich praw, musisz unikać zgody, by reprezentować sztuczną osobę. Robisz tak stwierdzając, że jesteś osobą naturalną. Nie masz imienia ani nazwiska, ponieważ one oznaczają nazwę korporacji.

Przed SĄDEM, możesz poprosić o zaprotokołowanie Twojej honorowej przysięgi. Każdy SĘDZIA musi złożyć przysięgę, by praktykować PRAWO. Ale musisz jasno poinformować SĄD i PRZYSIĘGŁYCH, że SĘDZIA działa jako SĘDZIA, a nie jako BANKIER. Pamiętaj, że jesteś naturalną ziemską istotą ludzką. Nie rządzi Tobą nic oprócz Twojej Świadomości.

Niewolnicze prawo stanowione

Prawa tworzone są wewnątrz społeczeństwa. Społeczeństwo, które stworzyło współczesne PRAWO nazywamy SPOŁECZEŃSTWEM PRAWA. Ale najohydniejszym elementem całego tego oszustwa jest fakt, że nie jesteśmy częścią społeczeństwa prawa, więc ich PRAWO nas nie dotyczy. SĘDZIOWIE, PRAWNICY i ORGANY ŚCIGANIA są częścią społeczeństwa. W tym społeczeństwie stworzyli swój własny język, oszukańczo podobny do angielskiego. Mają swoje przepisy, akty i regulacje, które wyglądają jak PRAWO, ale odnoszą się tylko do osób z tego społeczeństwa.

To oznacza, że mandaty drogowe, ograniczenia wiekowe i wszystko oprócz niszczenia innych osób lub mienia, nie dotyczy osoby naturalnej. Prawa dotyczą tylko osób spośród społeczeństwa prawa. Gra, która się toczy jest iluzją.

Możesz po prostu wybrać, by otworzyć oczy i odzyskać wolność z którą się urodziłeś, a ograniczoną jedynie Twoją własną wyobraźnią. To tylko kilka przykładów zapewniających, że Twoje prawa są chronione. Jak dotąd najlepszą metodą obrony przeciwko tym oszustwom, jest świadomość przekrętów językowych i świadomość tego, jak formułujesz swoje wierzenia i koncepty.

“W RELIGII i POLITYCE ludzkie poglądy i przekonania, niemal zawsze pochodzą z niesprawdzonej drugiej ręki, od WŁADZ, które same nie badały sprawy, tylko przejęły poglądy od jeszcze innych, których opinie nie są warte złamanego grosza.” – Mark Twain.

Wszystkie rodzaje przekrętów językowych, odbijają się wewnątrz psychiki. Problem ludzkości polega obecnie na tym, że nie znamy Siebie. Mamy pracę od 8:00 do 16:00, dom, dzieci, rachunki, telewizję, hobby i sprawy codzienne i w końcu zaczynamy myśleć, że tym jesteśmy.

Z tego co można wyszukać w internecie KORPORACJA RZECZPOSPOLITA POLSKA, jest najprawdopodobniej fundacją lub korporacją uzależnioną od USA o numerze: POLAND REPUBLIC OF CIK#: 0000079312. Business Address: 233 MADISON AVENUE NEW YORK NY 10016 48 22 694 5000 Mailing Address: MINISTRY OF FINANCE UL. SWIETOKRZYSKA 12 WARSAW POLAND R9 00916

Link do samodzielnego sprawdzenia tych danych: 

https://www.sec.gov/cgi-bin/browse-edgar?CIK=0000079312

https://sec.report/CIK/0000079312

20 thoughts on “<span class="hpt_headertitle">PRAWO KTÓRE OBOWIĄZUJE TO PRAWO MORSKIE – KAŻDY KRAJ I KAŻDY OBYWATEL JEST KORPORACJĄ !</span>”

      1. Czy mogę się coś więcej nt. dowiedzieć? Czeka mnie rozprawa o nakaz zapłaty od dłużnika. Poza tym, czy są jakieś kursy prawa naturalnego, grupy w zakresie wsparcia lub (samo) rozwoju w tym temacie.

  1. Wszystko się zgadza, tylko że ciężko przetrwać bez dowodu osobistego w systemie nie mając oszczędności. Namiot, las, łąka i zdobywanie pożywienia, ewentualnie mały domek i ogródek, czy niewielkie osady, campingi. Można tak żyć, ale pytanie czy będziemy szczęśliwi będąc całkowicie odcięci od systemu, od którego zostaliśmy w pewnym sensie uzależnieni. Powiedzmy, że wszyscy mieszkańcy Warszawy nagle pozbywają się dowodów osobistych… powstał by chaos, a przestępczość była by nie do opanowania. Musi nastąpić transformacja świadomości większości ludzkości, żeby myśleć o powrocie do praw naturalnych, no i nie można dopuścić do wprowadzenia waluty elektronicznej, bo to pułapka. Uważam, że podstawową kwestią jest obudzenie świadomości jedności ze wszystkim i wszystkimi, odkrycie w sobie boskiej cząstki, zrozumienie tego “kim jestem”, bez tego ludzkość będzie wciąż błądzić w labiryncie matrixa. Pozdrawiam 🙂

    1. Consensus facit legem – podstawowa zasada prawa. Oznacza, że zgoda tworzy prawo. Zatem gdy nie chcesz nie używasz dowodu osobistego, a gdy chcesz (a raczej musisz wobec braku alternatywy) używasz. I tak np jak chcesz skorzystać z tzw. służby zdrowia to podajesz PESEL czy nr dowodu osobistego. A gdy np. chodzi o mandat za parkowanie to wtedy podajesz że jesteś człowiekiem, a nie korporacją z prawa jazdy. Wszystko zależy od nas. Im nas świadomych będzie więcej tym system będzie miał ciężej. Znam już jeden przypadek że pewien Krzysztof założył firmę na żywego człowieka, a nie na fikcję prawną i nie płaci VAT choć normalnie musiałby. Zatem nie jest tak, że nie da się funkcjonować bez tego. Jest na pewno ciężej, ale się da. Olga Puszczyńska mówiła, że coś w banku załatwiała i podpisała się na czerwono i mimo że zrobiło to sporo zamieszania to po 2 godzinach jej wniosek przyjęli.

      1. to sprobuj egzystowac bez dowodow tozsamosci gdziekolwiek (poza dziczą na jakichs wysopach polinezyjskich, czy w buszu amazonskim – bo tam nie trzeba niczego faktycznie). Wez slub bez dowodu, wez pozyczke bez konta i dowodu tozsamosci itd itd. A an drogach publicznych powiedz policjanotwi na slowo kim jestes. )) I tak mozna w nieskonczonosc… albo wroc miedzy pigmejow. Tam sie doszkalac nie trzeba.

        1. nie trzeba, wystarczy nauczyć się innego rodzaju obsługi danych osobowych, z pełną świadomością czym one naprawdę są i nie musisz się wtedy nigdzie wyprowadzać

    1. Proponuję w takim razie panu prawnikowi przestudiować definicje ze słownika prawa Blacka VII edycja. Zapewne mocno się pan zdziwi co według prawa oznacza słowo osoba. Dowie się pan też że istnieje sztuczna osoba. Str. 1195:
      osoba – podmiot (taki jak korporacja), rozpoznawany przez prawo, mający prawa i obowiązki człowieka; Jest jeszcze drugie znaczenie – człowiek (wymienione najpierw) i trzecie znaczenie ciało człowieka, ale tamte znaczenia nie odnoszą się do prawa. Tylko to drugie znaczenie dotyczy prawa.
      sztuczna osoba – podmiot, taki jak korporacja, stworzony przez prawo z przyznanymi ustawowo pewnymi prawami i obowiązkami człowieka; rzeczywisty lub fikcyjny, który dla celów rozumowania prawnego jest traktowany bardziej lub mniej jako człowiek.
      naturalna osoba – człowiek w odróżnieniu od sztucznej osoby stworzonej przez prawo.
      To są fakty a nie żadne pierdolety. Słownik (w pdf) można ściągnąć za darmo na kompa jak ktoś chce. Jest duży ma 46MB i liczy prawie 1800 stron.

  2. To jest zwykła anarchia ! Jeśli dopuściłeś się przewinienia na szkodę innego człowieka to odpowiadasz przepisom państwa w którym żyjesz. A to że Ty nie chcesz się do tego stosować to anarchia a nie prawo naturalne. Bo skoro tak jest to w razie gdybyś zabił człowieka nawet przez przypadek to rodzina zmarłego zgodnie z prawem naturalnym może dochodzić swoich praw nie przed nieuznawanymi przez Ciebie organami tylko biorą siekierę i jadą do Twojego domu i obcinają Ci głowę. Czy to jest według Was normalne? Czy według prawa naturalnego ja jako człowiek mam tylko prawa i nie mam obowiązków względem innych ludzi z którymi żyje w środowisku? Ludzie trzeba się naprawdę zastanowić co się mówi bo takie działania nie zawsze są wykorzystywane przez innych ludzi w dobrej wierze. Każdy ma prawo żyć jak chce oczywiście ale i w prawie naturalnym jest kara za złe zachowanie w stosunku do innych ludzi. Nawet zwierzęta mają mocno rozbudowany i stynkt i jeśli dzieje się im krzywda to dążą do ukarania napastnika.

    1. Od ponad 200 lat mamy anarchię, czemu nikomu wcześniej ten fakt nie przeszkadzał?
      Do czasu uruchomienia sądów naturalnych takie sytuacje chwilowo mogą mieć miejsce jak opisałeś, nic na to nie poradzę, nie ja wprowadziłem koncepcję korpo panstw. Wybacz. Mamy etap przejściowy, moim zdaniem dość trudny, jednak w tym bezprawiu które obserwujemy nie ma innego wyjścia.

    2. Tak to jest anarchia, ale we właściwym a nie wypaczonym tego słowa znaczeniu. An – oznacza bez archia – pochodzi od archont – władca, nadzorca. Zatem anarchia oznacza bez władców, bez nadzorców. Nie oznacza bez prawa. Każdego człowieka obowiązuje prawo naturalne oparte na banalnie prostych 3 zasadach: 1. Nie krzywdź innych, 2. Nie wyrządzaj szkody. 3. Dotrzymuje zawartych dobrowolnie i świadomie umów. Jeżeli tych 3 zasad przestrzegasz to jako wolny człowiek możesz robić co chcesz i nie łamiesz prawa.

    3. Każdy sędzia korporacyjny czy nie ma nad Tobą jurysdykcję jeśli złamałeś prawo (wyrządziłeś krzywdę lub szkodę). I wtedy podlegasz pod kodeks karny i jak np. zabiłeś kogoś to idziesz siedzieć na dożywocie. I argumentacja że nie jesteś korporacją na nic się tu zda. Możesz co najwyżej żądać rozpatrzenia sprawy przez ławę przysięgłych. Zatem argumentacja o siekierze i wymierzaniu sprawiedliwości samemu jest absurdalna. Natomiast jak jakiś bandyta ciebie napada to możesz wziąć siekierę i go zabić ratując własne życie. I to też jest zgodne z prawem naturalnym, które jest najwyższym prawem i stoi ponad prawem stanowionym, które powinno być z nim zgodne.

  3. Trzeba mieć wytrwałość i wiarę we własne siły Twój portal jest tego przykładem. Trzeba wierzyć, że człowiek jest do czegos zdolny i osiągnać to za wszelka cenę!.

Skomentuj Pianino Budowa Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.